🎵
LETRA
Ztm [Refren] Chcialbym znowu jezdzic ZTM-em Gonia mnie koszmary, nie kanarzy Pytasz kim chce byc w przyszlosci, jeszcze nie wiem Chyba wole sobie marzyc Wszystkie trasy w glowie prowadza do ciebie Chcialbym znalezc jakis azyl Gdzie te czasy, gdy jezdzilem zakochany ZTM-em? ZTM-em, hej, hej [Zwrotka 1] Leniwe flow, jestem Giggsem Latalem Ryan’em, latalem se Wizz’kiem Latalem po Hackney, pisalem ten mixtape Dwa lata pózniej prowadze swój biznes Zaden przeciwnik juz nawet nie pisnie Wyróznialem sie jak martwy piksel Wszedzie klony, jakbym widzial Hare Kriszne Zdjecie z szampanem, ale pije maly Pilsner Chcial Champs-Élysées, ale byl na Marywilskiej W plecy wbijaja mi noze jak Brutus Ona stracila juz glowe jak Dooku Ona ma uda i glowe jak Mewtwo Nie chce was na telefonie jak U2 Pyta o wywiad, ja mówie mu: mm, mm, mm W kólko jak Giro polewalem ten Malbec Tylko studio i wino, a od roku mialem miec przerwe Ciagle pytasz o milion, ja juz walcze o wiecej Zycie jak “Ósma mila”, gdy pisalem rymy w tym ZTM [Refren] Chcialbym znowu jezdzic ZTM-em Gonia mnie koszmary, nie kanarzy Pytasz kim chce byc w przyszlosci, jeszcze nie wiem Chyba wole sobie marzyc Wszystkie trasy w glowie prowadza do ciebie Chcialbym znalezc jakis azyl Gdzie te czasy, gdy jezdzilem zakochany ZTM-em? ZTM-em, hej, hej [Zwrotka 2] Napisalem “Wszystko jedno” w busie 128 Nie wiem czy ten chlód od ludzi bil, czy nieszczelnych okien Wtedy nie patrzyl na mnie w tlumie nikt, nikt nie mierzyl wzrokiem Teraz ci krawcy chca mnie poprawic, jakby mieli jakis problem Wasy jak Krzysiu Krawczyk, buzia jak Krzysiu Ibisz Leza na dysku tracki, co ty sie smyku dziwisz Ze odlozylem ten “Trójkat” na potem, ziomek, chcialem zablysnac w english Teraz to proste, ze równie dobrze moglem te nuty nawinac w jidisz Kiedys wiesz – pensja pensja, nie krzyczalem wtedy “oy vey” Pedzilem SKM-ka, wiadomosci mam od niej Dziewczyny wiesz jak tesknia, kleilem tekst na “Mieso” Uciekam przed dekadencja, zawsze chcialem zyc madrzej W busie te zeby zólte, raczej nie myl ze zlotem Leja sie lzy jak zóltko w pustym barze na Smolnej W dloniach ten zólty papier, ludzie placza za Sloncem Tyle zólci w tych zóltych busach, wszystko zólte jak Coldplay [Refren] Chcialbym znowu jezdzic ZTM-em Gonia mnie koszmary, nie kanarzy Pytasz kim chce byc w przyszlosci, jeszcze nie wiem Chyba wole sobie marzyc Wszystkie trasy w glowie prowadza do ciebie Chcialbym znalezc jakis azyl Gdzie te czasy, gdy jezdzilem zakochany ZTM-em? ZTM-em, hej, hej [Zwrotka 3] Oto bus staje na petli Teraz pamietam jak bylem dzieciakiem, te plany, ze chcialem miec Bentley Wtedy rodzice sie ciagle klócili, bo zawsze za malo pieniedzy Chcialbym, by ludzie patrzyli na teksty, nie tylko ciagle o pensji Czy jestem na karcie na czasie, jezeli jestem – które mam miejsce A które miec powinienem, no i ile mnie sledzi ludzi na fejsie I ile tej pengi zarabiam na EPce, ile kasuje koncertem Wokolo lataja kanarzy pytaja bez przerwy o jakies bilety, jebac was [Outro] Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petlach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, dzieki Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petlach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, Bentley Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petlach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, dzieki Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petlach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, dzieki Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, dzieki Autobus konczy na petli, nigdy nie skoncze na petli Pisze na petach teksty wiecznie, chcesz to je mozesz zapetlic, dzieki
◎ Más canciones de Taco Hemingway
Ver artista#TítuloÁlbumDuración
- 12031Single--:--
Taco Hemingway
- 24 AM in GironaSingle--:--
Taco Hemingway
- 3Abonent jest czasowo niedostepnySingle--:--
Taco Hemingway
- 4AdieuSingle--:--
Taco Hemingway
- 5AnjaSingle--:--
Taco Hemingway
- 6BakayokoSingle--:--
Taco Hemingway