🎵
LETRA
Moogie O czwartej rano, minut pięc i pół zmarł szeptem jan w pościeli z puchu potężne ciało, od stop do głów wypełniał szczelnie - opasły duch z trudem więc przeciskał się przez czarnu tunel, do boskich wrót tunel bowiem w rozmiarze l o x za mały dla jana był Kaszel piotra - dozorcy raju z oddali gdzieś dobiegał go trwało nim strudzony jan poczuł nieba subtelnš woń o szóstej sześć - czasu ziemskiego otyły astral utknšł w tunelu to tego dnia, zaklinował jan dupa dostep do nieba bram Więc nie myśl że wiecznosć jest balem czy ucztš pobytem w kurorcie, wesołym miasteczkiem bankietem z gwiazdami, tańcami do rana herbatkš u króla z szampanem, ciasteczkiem wiczność to tunel kończący się... dupą.
◎ Más canciones de Hey
Ver artista#TítuloÁlbumDuración
- 1A LetterSingle--:--
Hey
- 2AntibaSingle--:--
Hey
- 3As Raindrops FellSingle--:--
Hey
- 4BetweenSingle--:--
Hey
- 5ChoiceSingle--:--
Hey
- 6ChybaSingle--:--
Hey