🎵
LETRA
Napięta atmosfera Ile takich w życiu historii się ciągle słyszy Jak opowiada o tym, o czym nie wie nic skurwysyn To gruby wyczyn, jakby język spuścić ze smyczy Tylko, że później sam na siebie musi liczyć W końcu prawda wyjdzie na jaw, sprawa się rypnie Kto tu kurwa jest lisem i się chowa sprytnie Chodzi i pierdoli, a temperatura rośnie Ziomeczki elektrycznie latają na salę co dzień Orient na słowa, gdy napięta atmosfera Gdy melanż, można nadziać się nieraz na fight'era Wielu już poznało efekt Dym wypierdoli kory, w moment pcha skuna do bletek Spięte towarzystwo kręte drogi wybiera Biedę co drugi klepie, reszta wjeżdża na melanż Lecz pilnuj się ziomeczku, nikogo nie lekceważ Bo wszystkiego się nie spodziewasz Ten zapach się wyczuwa, kto git, a kto parówa Komu we łbie gotówa świeci się gruba Kto tu do jakich kroków już się posuwa Posłuchaj, widzisz kurewstwo, to je usuwaj Byle kurwa dzisiaj bierze się za szuwar Sławny numer sprawia, że po mieście fruwa W nosie zwinięta stówa, chrzanówa, gruda A z cicha wali z ucha w plecy Co tam wspólasy u was, zagadka trapi Skąd wiedzą psy kto tu magluje dragi Kojarzą z ksyw, foty robią z przyczajki Ewidentnie komuś tu paruje czajnik W prokuraturze casting na 60-tke Skruszona dętka diabłu przybija piątkę Autobiografia z fikcją uwalnia klątwę Co kończy się wysokim sądem, zaczyna problem Rozmienił się na drobne niejeden tu, szkoda czasu Nie osiągnie nic tutaj żyjący w strachu Narobi hałasu za dziesięciu, a przy napięciu marszczy się Kryminalni mają go w garści Dla normalnych farcik, bo rzucają przynętę A na nowy zarobek patent za patentem Leci, każdy kładzie łapy i dziurę wierci A na końcu tylko straty, bo zachachmęcił Konsekwencji [?] jak łasisz się na parę groszy Pozdro wariaty, ta rura nie przeprosi Najczęściej donosi do organów ścigania Znów później na osiedlach problemów pełna bania Chęć posiadania przy napiętej atmosferze XXI wiek, mają Cię na papierze Niechaj się tutaj wiedzie w naszej kochanej Polsce Napięcie wzrasta jak tempo ciągle gorące Gorące jak afrykańskie mordo słońce Hajs, śrut, sałata, kapusta, pieniądze Nie błądzę za nimi, bo to nie mój cel W końcu największe szczęście przecina kiedyś pech Było dobrze, było [?], to byłeś z nimi Ale gdzie kurwa byłeś jak się powalili? Pomagasz z wolności, Albo zostaw to, bo to życie nie dla wszystkich Dzieciaki nie mają nic, a chcą dużo, dużo Pieniądze je kuszą, potem To zamknięty układ, idealne koło Gorzej jak je trzeba oddać, wtedy nie wesoło Ktoś dostanie w oko, karę i procenty Nerwy, nerwy, nerwy, i na bani wkręty Ktoś je musi oddać, a znaki na niebie Wskazują niestety, znów padło na Ciebie Obcinka dwóch łochów, jedna stara ściera W środku obserwuje gdzieś z rogu jubiler, kamera Nikogo to nie robi, [?] się ubiera A napięta atmosfera da nam dzisiaj piękny dzień Kopyto zza pazuchę, zrobimy to, wiem Dzisiaj naszym padnie łupem, amerykański sen Więc wpadamy jak cień, zabieramy to, co nasze Im zostawimy po sobie tylko ciężki kaszel Czym prędzej na bazę, po czym dzielimy się łupem Przyjaciele razem, to hasło trzyma grupę 997, przez drzwi wjeżdżają butem [?] stara kurwą się okazał, a nie naszym kumplem Morda na kłódkę, ostatnie moje słowa Trzydzieści zarzutów, frajer mordą Naważony browar, który trzeba było wypić Mój honor nie splamiony, niech Cię gniecie w potylicy Co i kogo to dotyczy, jak do tego się odnosi Weź kontroluj swoje ruchy, bo chyba ostatnio trochę Cię ponosi Przejaw zawiści, nie lojalności, a z jebanej zazdrości zjada tą kurwę od środka Tak zaczyna się zazwyczaj, że macie w sobie ziomka Lecz posłuchaj dalej, zwrotka leci, a czas ludzi potrafi też zmienić Także nie poznasz nawet człowieka Niby [?] tam za Ciebie, lecz zapomniał, o co biega Nie tyka się jebana szmato panny przyjaciela Ale mało kto przestrzega dziś jakichkolwiek zasad Napięta atmosfera panuje w szeregach miasta Macie pociśnięte kurwy u mnie już do końca świata Jeszcze się tam zobaczymy, ale w najgorszych koszmarach Obyś spalił się ze wstydu, i tylko tyle, nara Na pewno nie pozdrawiam, [?] swego brata Lepiej się zacznij przyzwyczajać
◎ Más canciones de Bonus RPK
Ver artista#TítuloÁlbumDuración
- 160-tkaSingle--:--
Bonus RPK
- 2Aktualizuje DaneSingle--:--
Bonus RPK
- 3Anty fałszSingle--:--
Bonus RPK
- 4Artysta KombinatorSingle--:--
Bonus RPK
- 5Arytmia Serca (Remix) (ft. ATR MF & Szpaku)Single--:--
Bonus RPK
- 6Autentyczny rapSingle--:--
Bonus RPK