🎵
LETRA
Mistrzowie ceremonii Mistrzowie ceremonii, nie jakieś tam ułomki Ciągle czuję ogień młodzieńczej pochodni Dlatego sentyment mam do tego bloku na Woli To tamta muzyka, początek historii Gdy pierwszy raz w magnetofonie Zaczarował mnie taki rozpierdol, że koniec Mogłem całe dnie na walkmanie słuchać jednej kasety Właśnie tak było kiedyś Dziś MP3, teledyski w telefonach Ale chuj, nie o tym, 20 lat ponad Siedzę w rapie ziomal, [?] RPK, MC Gdzie większa połowa z długopisem w ręce Taki czas odemnie, leci rap w osiedle To z dwieście kawałków i koncertów dwieście To moja przestrzeń, będzie więcej Nie raz jeszcze prześlewam energię [?] na scenie wprowadza hipnozę Czarną magię, choć nie lecą noże Z biegiem czasu bity newschool'owe Szybkie tempo, pod nie zwroty nowe Ma to sens, bo czuję progres Łap to więc, sam to potwierdź Smakowity kęs dla koneserów Od mistrzów, nie przeciętnych raperów Szajka, RPK, nowy projekt, Ciemna Strefa Mistrzowie ceremonii dziś tu przejmują scenę Każdy styl jest nam znany, nam niepotrzebny trener Mistrzowie ceremonii na barkach z doświadczeniem Mistrzowie ceremonii nie pójdą w zapomnienie Daj mi dobry bit, wchodzę do gry, słuchaj Słyszysz moje flow, jak zwykle po buchach Wchodzę jako VIP, daj majka mi tutaj Zapierdala hit, [?] w klubach Mistrzowie ceremonii, teraz na fonii Głodni muzyki dźwięków, nie patologii Niesforni, tak powiesz o nich i się nie mylisz Dodam, że to jest eksperyment, już kminisz? Teraz podnieś ręce na znak, że jesteś z nami Jeśli jarasz się tym też, no to jedziesz z hejterami Po opowiedz na osiedlu, powiedz wszystkim ziomkom Że wychodzi płyta, która będzie pompą Pozdro dla MC, z najwyższą formą Non stop gra nuta, kochana Polsko RP, MC, Rychu Peja RPS Enterteyment, SLU, aha Jestem mistrzem i znów gościnny występ To moja ceremonia, rozpoczęcie igrzysk Ziomkom nie odmawiam, choć bardziej asertywny Dzięki tym nagraniom zasilam wasze playlisty Ogień nie wystygł, to talent, flow i skillsy To mój bieg z pochodnią, rozświetlam umysły Grają to starsi i małoletnie siksy Ten rytm biciem serca To Poznań, Warszawa i Kraków, chłopaku Na jednym tracku to tych trzech kozaków Prawdziwi królowie, wciąż o słuchacza dbamy Bo tylko ten prawdziwy słuchacz zaangażowany Idziemy po swoje, brzmienie jak Miami Base W klubie na mnie patrzą tak jak nawijał Mace Liczą na nieoczekiwaną zmianę miejsc Teraz wchodzę na scenę, chłopcy radzę wam się przejść Mistrzowie ceremonii dziś tu przejmują scenę Każdy styl jest nam znany, nam niepotrzebny trener Mistrzowie ceremonii na barkach z doświadczeniem Mistrzowie ceremonii nie pójdą w zapomnienie [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
◎ Más canciones de Bonus RPK
Ver artista#TítuloÁlbumDuración
- 160-tkaSingle--:--
Bonus RPK
- 2Aktualizuje DaneSingle--:--
Bonus RPK
- 3Anty fałszSingle--:--
Bonus RPK
- 4Artysta KombinatorSingle--:--
Bonus RPK
- 5Arytmia Serca (Remix) (ft. ATR MF & Szpaku)Single--:--
Bonus RPK
- 6Autentyczny rapSingle--:--
Bonus RPK