🎵
LETRA
Moja wina Za każda chwile w której zadałem ból za każde słowo, którym wbijałem nóż za kłótnie awantury, potrzebne to rzut betonowej kupi o szklane dno ci było już nie wróci, minęło już i choćbym chciał zawrócić tu pęk lód cokolwiek bym nie zrobił już za późno jest wyjść z tak głębokiej wody na drugi brzeg jakkolwiek bym nie spojrzał, czasu nie cofnę kochałem cię, żałuje, wiem – mogłem mocniej jak trudniej jest się podnieść, by dalej iść kiedy ze wszystkich wspomnień okrągłe nic nie ma do czego wracać, co się obwiniać pamiętam tylko dobre, złe – zapominam nie ma czego naprawiać, to jak rutyna to ja robiłem źle, tak, moja wina nie ma nad czym rozpaczać wszytko przemija czas nie oszczędził nas - to moja chwil choć chciałbym ją zatrzymać obwiniań się za każdą nieprzespaną noc, wylaną łzę powiedz jak znaleźć szczęście szukałem już różnych dróg wszędzie tylko, ziom, chłód chwyć jak chłopca za rękę i prowadź mnie bym już nie błądził we mgle wśród wzburzonego morza, sam pośród fal horyzont ciągle poza, ja płynę tam choć wokół tylko woda, odległy rejs odkąd pamiętam, to ja, gorzej niź źle co dobre się skończyło, minęło już zostało mi jedynie kilak twoich słow wciąż słyszę swoje imię płynę do granic kiedy nie potrafiłem zawodzić i ranić ile błądziłem tam wie tylko serce jak będzie trzeba tak, to przeżyje więcej jak będzie trzeba wstać, pobiegnę dalej nie gniewam się na świat za życie całe nie ma do czego wracać, co się obwiniać pamiętam tylko dobre, złe – zapominam nie ma czego naprawiać, to jak rutyna to ja robiłem źle, tak, moja wina nie ma nad czym rozpaczać wszytko przemija czas nie oszczędził nas - to moja chwil choć chciałbym ją zatrzymać obwiniań się za każdą nieprzespaną noc, wylaną łzę.
◎ Más canciones de Bajorson
Ver artista#TítuloÁlbumDuración